Kraków to miasto utalentowane. W kawiarni Noworol nie podają wprawdzie najlepszej kawy i każą płaszcz odnieść do szatni, ale pozostaje atmosfera. Wolna, niezależna, krążąca po zaułkach i uliczkach, potykająca się na nieregularnych trotuarach.
Ewa Lipska, Kraków przełożony na przyjaciół
Nadal łudzę się, że ludzie są mądrzy i uczciwi. Ale wiele masek spadło. A w nowym 2020 roku planuję wydać trochę więcej płyt i trochę więcej książek – mówi Marcin Świetlicki.
Witold Bereś, Świetlicki. Dwadzieścia lat później
Aby docenić dobrze skrojone ludzkie biografie, te wielkie, ale także te mniej znane, żeby budzić emocje nie zapominając przy tym o prawdzie i o historii, ogłaszamy Konkurs „Portret” na najlepsze dzieło biograficzne minionego roku powiązane z losami Polski.
Witold Bereś, Portret. Polaków własny w XXI wieku
„Na wieczornym przedstawieniu w Teatrze Nowości 23-letni Stanisław Zamorski wydobył rewolwer i usiłował strzelić do siebie. Ci z widzów, którzy ruch ten zauważyli, poczęli krzyczeć. Wkrótce »obłąkańca « obezwładniono, odebrano mu broń z ładunkiem czterech nabojów i oddano w ręce policji. Jak się okazało Zamorski działał w spółce z niewyśledzoną bandą. Chciał on wywołać panikę i umożliwić towarzyszom łatwy dostęp do kieszeni widzów” – relacjonował reporter „IKC”.
Krzysztof Jakubowski, Luty 1920. Przed stu laty
Zbigniew Seifert to postać wciąż mało znana w Krakowie. Sytuacja nie taka znów odosobniona: świat zna twórcę i jego dzieła, a rodacy nie mają o nim pojęcia.
Małgorzata Jantos, Skrzypek z Krakowa
Artysta grafik Jan Bosak celebruje chwilę oczekiwania na to, co pojawi się na papierze; na obraz, który najpierw w jego głowie był tylko przeczuciem, jakimś mglistym majakiem, a teraz stanie się realnością.
Magda Huzarska-Szumiec, Poszukując siebie
Idea książek do pisania krakowskiego wydawnictwa Austeria jest banalna w swej prostocie. Zazwyczaj książkę po przeczytaniu odkładamy na półkę i bywa, że już nigdy do niej nie wracamy. Tymczasem „książka do pisania” to także notatnik (a może i szkicownik), który zapełniać można dowolnie długo (czystych stron jest tu sporo), mając siłą rzeczy nieustający kontakt z zawartą w niej treścią. To oryginalny i unikatowy projekt edytorski, stanowiący też swoisty patent i znak rozpoznawczy Austerii.
Krzysztof Jakubowski, Bursztynowa łza i smak sezamków
Ktoś nazwał Eataway Tinderem dla jedzenia. Tinder to aplikacja umożliwiająca randkowanie, a dzięki platformie www.eataway.com nie tylko dobrze zjemy w prywatnym domu kucharza, ale też poznamy interesujących ludzi z całego świata. Trzy lata temu wymyśliła to Marta Bradshaw, rzeźbiarka z krakowskiego Salwatora.
Katarzyna T. Nowak, Zaproszenie do stołu

Fundacja Świat ma Sens, ul. Żwirki i Wigury 26, 34-600 Limanowa
Redakcja:
Bereś Media sp. z o.o.
E-mail: info@BeresMedia.com
tel.: +48 574 506 810
adres tradycyjny: Bereś Media sp. z o.o., UP Kraków 16, ul. Królewska 45-47, PO BOX 13, 30-041 Kraków
Strony internetowe:
www.miesiecznik.krakow.pl
www.PolskaMaSens.pl
Redaktor naczelny: Witold Bereś, tel. +48 507 282 555
Sekretarz redakcji: Krzysztof Burnetko, tel. +48 571 677 366
e-mail: redakcja@miesiecznik.krakow.pl