3 października 2020

Spacerując Plantami pomiędzy ulicami Mikołajską i Sienną, zwróćmy uwagę na malowniczą topografię miejsca, zwanego od stuleci Gródkiem. To tam urządzona była średniowieczna obronna siedziba wójtowska, zburzona po brzemiennym w skutkach buncie wójta Alberta za panowania Władysława Łokietka. Gródek włączono wówczas w obręb miasta i jego fortyfikacji, tworząc równocześnie tak zwany gród Łokietkowy.
Krzysztof Jakubowski, Gródek, dominikanki i pompa benzynowa