
List do Stanisława, Dyrektora Tekst: Witold Bereś
Z żałobnej karty, Teksty z MiesięcznikaCzasami tak do Ciebie właśnie mawiałem – Stanisławie Dyrektorze. Czasami. Lecz nierzadko. Raz, że zawsze lubiłem (lubię) kpinę, taką, jak choćby ów cytat z Kilera 2. Dwa, gdy chciałem podkreślić dystans do Ciebie, zwłaszcza gdy mnie wkurzyłeś. Kurczę, a Ty właśnie znowu mnie wkurzyłeś.

Malarka, która nie dała się stłamsić Tekst: Magda Huzarska-Szumiec
Teksty z MiesięcznikaOlgę Boznańską odstręczało od Krakowa ludzkie gadanie. Szczególnie mężczyzn, którzy nie wyobrażali sobie, że kobieta może dorównać im talentem. Jednak teraz nastał Czas Kobiet i to kobiety sprawią, że malarka wróci pod Wawel. Miesięcznik „Kraków” przyłącza się do akcji.

Ostatni człowiek na Ziemi. Tekst: Witold Bereś
Teksty z MiesięcznikaFragmenty książki Witolda Beresia Pilchu. Na rogu Wiślnej i Hożej, która ukaże się nakładem Wielkiej Litery w kwietniu 2020 roku.

Wspólnota świętego węża. Dar Kasandry Krzysztof Zajas
Teksty z MiesięcznikaNa naszych oczach rozpada się społeczeństwo, zastępowane przez wyjące plemiona. Każdego dnia tracimy trochę wolności. Wkrótce wybuchnie wojna domowa. Dobre duchy pierzchły przerażone. Rzeczywistością polską w najlepsze rządzi diabeł.

Byłem Jankiem Muzykantem Rozmawiała Elżbieta Wojnarowska
Teksty z MiesięcznikaStanisław Gałoński: Kocham Kraków i muzykę – marzy mi się wspaniały muzycznie, najwyższych lotów Kraków, miasto o randze światowej.

Portrety polskie 2020 Witold Bereś
Teksty z MiesięcznikaŻe pandemia? Że smutek? Że łamanie praw człowieka? A mimo to w minionym roku polska kultura broniła się dzielnie. Dowodem aż 103 nader ciekawe opowieści biograficzne – wyróżniające się książki, filmy, spektakle i wystawy spełniające kryteria „Portretów”.
Sporym kłopotem było to, że można z nich było wybrać jedynie dwadzieścia.

Serce się nie starzeje Andrzej Franaszek
Teksty z Miesięcznika„Chrzczony z wody i oleju, kiedy wschodzi Gwiazda Piołun”. Tak, wprowadzając chwilę w przestrzeń wielkiej metafory, odnajdując ją w zarodku spełniającej się dwudziestowiecznej apokalipsy, ale też najprościej rekonstruując początki własnego życia, pisał Czesław Miłosz o chłopcu, którego dzieciństwo upłynęło wśród wędrówek i ucieczek, w kolejowych eszelonach, pod żołnierskimi pałatkami, w cieniu strachu, ale też w świetle nadziei, w rajskim ogrodzie nad rzeką Niewiażą.

Kraków królów Opowiada: Michał Niezabitowski
Teksty z MiesięcznikaKraków był zawsze „miastem królów”. Długo wcześniej niż Kazimierz Odnowiciel urządził tu ośrodek rządzenia państwem polskim po zniszczeniu w 1038 roku Gniezna przez księcia Brzetysława. I długo potem, jak w XVII i XVIII wieku stopniowo dwór królewski i urzędy centralne przeniosły się do Warszawy.

Miasta razem: dziedzictwo 3.0 Witold Bereś
Teksty z MiesięcznikaMoże warto strawestować sławną frazę Norwida „Przeszłość – jest to dziś, tylko cokolwiek dalej” na „Dziedzictwo – to jest dziś, tylko cokolwiek dalej?”.